Get Adobe Flash player

Gockie Dzwony

poddabie-gockie-kamienie-n

Tuż przed Poddąbiem w sosnowym lesie na rozstaju dróg od wielu tysięcy lat leżą tu dwa kamienie.

Miejscowa ludność zwała te głazy Skamieniałymi, albo Zatopionymi Dzwonami. Opowiadano, że dawno temu były to dzwony kościoła w Rowach. Brzmiały tak wspaniale, że pewien bogaty rycerz, do którego należały w dawnych czasach Rowy, a który miał swój zamek w Wytownie, wsi stanowiącej odrębną parafię, nakazał zabrać je z Rowów i przetransportować do siebie. Gdy jednak furmanka z dzwonami dojechała do granicy rowieńskiej i wytowieńskiej parafii, ładunek stoczył się z niej i zamienił w kamienie. Podobno od czasu do czasu w lesie słychać nawet dźwięki dawnych dzwonów…

Dawni regionaliści to miejsce wiązali z legendami o olbrzymach. Od niepamiętnych czasów nazywane było „Grobem Hunów”, o czym zaświadczają stare mapy. Ale Groby Olbrzymów pod Poddąbiem, to nie pozostałości po grobowcach megalitycznych, lecz po kręgach kamiennych z późniejszego o 2 tys. lat okresu kultury wielbarskiej.
W początkach naszej ery (I w. n.e), do plaż nadbałtyckich dobijały łodzie przybyszów ze Skandynawii – Gotów. Poddąbie były miejscem przystankowym, ponieważ później ruszyli oni na południe ku Morzu Czarnemu. Głazy te po dziś dzień zaznaczają miejsce pochówku. Archeolodzy ze Słupska z profesorem Tadeuszem Malinowski na czele podczas badań w roku 1979 odkryli mniejszy krąg kamieni otwarty od strony morza oraz fragmenty glinianych naczyń. Szczątków ludzkich nie znaleziono, podejrzewa się że może są ukryte w innym miejscu lub bezpośrednio pod głazami.
źródło: Marcin Barnowski, Opowieści Starej Ustki III – Nadmorskie duchy, uroczyska i tajemnice – plik pdf: http://www.ustka.pl/new/pliki/promocja/Syrenka_III.pdf

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Lubię To !