Get Adobe Flash player

Rowy

Rowy są jednym z atrakcyjnych miasteczek letniskowych na polskim wybrzeżu.  Rowy są większe od Poddąbia, ale mniejsze od Ustki czy Łeby. Unikalne dla tej miejscowości jest położenie w otulinie Słowińskiego Parku Narodowego. Park ten powstał dla zachowania najatrakcyjniejszego fragmentu wybrzeża między Rowami a Łebą – należy do sieci światowych rezerwatów biosfery UNESCO. Będąc w Rowach polecamy spacery czy przejażdżki rowerowe po Słowińskim Parku Narodowym na mierzei Gardnieńskiej – wąskiego pasa lądu między Morzem Bałtyckim a jeziorem Gardno. Rowy to więc idealne miejsce na aktywny wypoczynek – mnogość tras rowerowych i pieszych wokół Rowów, na terenie Słowińskiego Parku Narodowego – zapewni nam różnorodność naszego aktywnego wypoczynku.

W Rowach warto pospacerować po nadmorskiej promenadzie, zajrzeć do portu – z którego można wybrać się na krótki rejs po morzu. Ciekawą historię skrywa kościół w Rowach z pobliskim wzgórzem cmentarnym, na którym chowano m.in. rozbitków ze statków. 

Do Rowów z Poddąbia najłatwiej trafić spacerując brzegiem morza. Ten prawie 10 kilometrowy spacer wzdłuż morskiego brzegu pozwoli na poznanie piękna morskiego wybrzeża Pomorza Środkowego. Można też powędrować szlakiem czerwonym, który w większości biegnie nadmorskim klifem. Można też oczywiście pojechać rowerowym Szlakiem Zwiniętych Torów – biegnącym z Ustki do Rowów – dawnym nasypem kolejowym. Samochodem musimy więcej kluczyć i nadrobić trochę kilometrów. 

Więcej o Rowach znajdziecie na stronie www.rowy.net.pl

Klif w Poddąbiu

Zejście na plażę z klifu w Poddąbiu

Zejście na plażę z klifu w Poddąbiu

Jedną z cech charakterystycznych dla plaży w Poddąbiu jest jej położenie blisko wysokiego klifu. W samym Poddąbiu klif sięga 35 m, ale pomiędzy Dębiną a Poddąbiem sięga ponad 40 metrów. Dzięki specyficznej budowie geologicznej klifu w Poddąbiu jest on w miarę stabilny i praktycznie opiera się morskim sztormom od 100 lat. Klif porasta bukowy las z niektórymi drzewami które mają prawie 100 lat. Daje to uroczy krajobrazowo wygląd plaży w Poddąbiu.

Na samym brzegu klifu rozciągają się piękne widoki – po lewej zobaczymy Orzechowo, Ustkę, po prawej Dębinę i Rowy.

Plaża w Poddąbiu

Plaża w Poddąbiu

Klif powstał w 1914 roku – kiedy to w wyniku długotrwałego sztormu, który podniósł morskie wody o ponad 1,5 m, a silne fale z wściekłością uderzały o morski brzeg. Klif w Poddąbiu charakteryzuje się tym że składa się z trzech uskoków, dzięki czemu jest odporny na morskie sztormy. Szczególną rolę pełni tu dolny wał zbudowany ze zwięzłej gliny zwałowej i głazów o średnicy do 70 cm, które to głazy stanowią doskonałe zabezpieczenie brzegu. Następuje też budowanie wału wydmowego, który jednak co jakiś czas zostaje rozmywany.

Dodatkowo następuje tu też proces akumulacji czyli powiększania się plaży. Plaża w Poddąbiu w tej chwili sięga już kilkudziesięciu metrów i stale się powiększa. Dodatkowo występuje tu jeszcze płycizna sięgająca daleko w morze ułatwia zabawy w wodzie, ale też stanowi rodzaj falochronu – rozbijającego sztormowe fale.

Klif w Poddąbiu jest przykładem w jaki sposób morze funkcjonuje – powstał w wyniku wielkiego sztormu, ale dzięki swojej budowie przetrwał niezmieniony prawie 100 lat. Naturalna obrona brzegu nie potrzebuje wydawania wielu milionów złotych, plaża doskonale sobie radzi. W Poddąbiu plaża jest piaszczysta i szeroka, a w Orzechowie czy Dębinie otaczających tą miejscowość całkiem inaczej. Z drugiej strony całe wybrzeże klifowe od Ustki do Rowów powstało dzięki działalności człowieka, który to budując usteckie falochrony zakłócił bieg morskich prądów.

źródło: Piotr Konarski „Materiały i studia do regionalizmu słupskiego” tom. X, Słupsk 2008 wyd.  Słupskie Towarzystwo Społeczno Kulturalne

Gockie Dzwony

poddabie-gockie-kamienie-n

Tuż przed Poddąbiem w sosnowym lesie na rozstaju dróg od wielu tysięcy lat leżą tu dwa kamienie.

Miejscowa ludność zwała te głazy Skamieniałymi, albo Zatopionymi Dzwonami. Opowiadano, że dawno temu były to dzwony kościoła w Rowach. Brzmiały tak wspaniale, że pewien bogaty rycerz, do którego należały w dawnych czasach Rowy, a który miał swój zamek w Wytownie, wsi stanowiącej odrębną parafię, nakazał zabrać je z Rowów i przetransportować do siebie. Gdy jednak furmanka z dzwonami dojechała do granicy rowieńskiej i wytowieńskiej parafii, ładunek stoczył się z niej i zamienił w kamienie. Podobno od czasu do czasu w lesie słychać nawet dźwięki dawnych dzwonów…

Dawni regionaliści to miejsce wiązali z legendami o olbrzymach. Od niepamiętnych czasów nazywane było „Grobem Hunów”, o czym zaświadczają stare mapy. Ale Groby Olbrzymów pod Poddąbiem, to nie pozostałości po grobowcach megalitycznych, lecz po kręgach kamiennych z późniejszego o 2 tys. lat okresu kultury wielbarskiej.
W początkach naszej ery (I w. n.e), do plaż nadbałtyckich dobijały łodzie przybyszów ze Skandynawii – Gotów. Poddąbie były miejscem przystankowym, ponieważ później ruszyli oni na południe ku Morzu Czarnemu. Głazy te po dziś dzień zaznaczają miejsce pochówku. Archeolodzy ze Słupska z profesorem Tadeuszem Malinowski na czele podczas badań w roku 1979 odkryli mniejszy krąg kamieni otwarty od strony morza oraz fragmenty glinianych naczyń. Szczątków ludzkich nie znaleziono, podejrzewa się że może są ukryte w innym miejscu lub bezpośrednio pod głazami.
źródło: Marcin Barnowski, Opowieści Starej Ustki III – Nadmorskie duchy, uroczyska i tajemnice – plik pdf: http://www.ustka.pl/new/pliki/promocja/Syrenka_III.pdf

 

Aktywnie w Poddąbiu

Poddąbie to też idealne miejsce na aktywny wypoczynek. To doskonała baza na wszelkiego rodzaju wycieczki.

Rower

Blisko Poddąbia przebiega szlak rowerowy „Zwiniętych Torów” z Ustki do Rowów a z modyfikacjami i dalej w kierunku szlaków Słowińskiego Parku Narodowego.

Spacery

Dla lubiących spacery koło Poddąbia przebiega pieszy czerwony szlak „Nadmorski”. Zarówno w stronę Ustki jak i Rowów biegnie on górą klifu, sprawiając że widoki są przednie.

Paralotnie

W pobliskiej Dębinie istnieje miejsce w którym paralotniarze startują do lotów nad Bałtykiem.

Historia Poddąbia

Poddąbie chociaż małe ma w swojej historii kilka ciekawych faktów, z którymi można by się zapoznać. Oto kronika małej wsi na dużym klifie gdzieś nad Pomorzu Środkowym.

  • l w. n.e. – na Pomorze ze Skandynawii przypływają Goci. Ich praojczyzną byłą wyspa Gotlandia. W II wieku powędrowali z Pomorza na południe, założyli dwa królestwa nad Morzem Czarnym. Niemym świadkiem ich pobytu są dwa głazy umieszczone w lesie tuż przy wjeździe do miejscowości. Głazy w Poddąbiu jeszcze w latach 30. tkwiły pionowo w ziemi, tak jak ustawili je Goci. Według legend, na kamieniach oznaczających groby mieli oni składać ofiary z ludzi. Przeczytaj więcej o Gockich kamieniach…
  • XV w. – pierwsze wzmianki o Poddąbiu – po osadzie zwanej później Alt Strand – nie ma praktycznie już żadnego śladu, osada rybacka leżało kilometr na zachód, w wąwozie u ujścia strumienia do morza.
  • 1772 – Król Prus Fryderyk II Wielki nadał ziemię w Neu Strand (czyli Nowym Poddąbiu a właściwie Nowej Plaży) dwunastu niemieckim kolonistom. Niemcy którzy przybyli na tą ziemię to część planu władcy dotyczącego germanizacji tych ziem, zamieszkiwanych przez ludność pochodzenia słowiańskiego – kaszubskiego. Ziemie te należały do wielkich rycerskich rodów pomorskich – von Below, von Puttkamer czy von Zitzewitz ( swój pałac miał w pobliskim Machowinku ) – dlatego ingerencja władcy w sprawy ich ziem spowodowała niezadowolenie i dwie rozprawy sądowe przeciwko decyzji króla w roku 1840 i 1866 roku. Przybyli koloniści wzorem Holendrów na Żuławach, osuszali podmokłe grunty i zamienili je w pola. Dziedzic z Machowinka uważał, że nowo utworzone ziemie orne są jego własnością i groził, że wypędzi kolonistów, jeśli nie będą uiszczać na jego rzecz świadczeń feudalnych. Sąd uznał (trudno się spierać jednak z decyzją króla), że właścicielami gruntów są ci, którzy je osuszyli, czyli nowi osadnicy.
  • 1901 – w Poddąbiu osiedlili się pierwsi rybacy i drwale
  • na początku XX w. – powstają pierwsze drewniane domy letników rozpoczyna się era rozwoju turystyki, także mieszkańcy latem udostępniają swoje domostwa wczasowiczom
  • 1914 – silny sztorm niszczy wybrzeże w Poddąbiu, wtedy to prawdopodobnie znika osada rybacka Alt Strand i tworzy się klif obecnej wysokości,
  • 1945 – w wyniku rozstrzygnięć II wojny światowej niemiecki Neu Strand zmienia się na polskie Poddąbie

 

Witamy w Poddąbiu !

Witamy na stronie poświęconej miejscowości Poddąbie. Jeżeli szukasz odsapnięcia od zgiełków cywilizacji to polecamy Poddąbie. Ale jeżeli chcesz się zabawić, poimprezować to niestety Poddąbie nie jest dla Ciebie. Polecamy wtedy Ustkę. Poddąbie położone nad Morzem Bałtyckim w lesie nadmorskim, na wysokim klife. Plaża jest tu piaszczysta, idealna na słoneczne zabawy nad brzegiem morza.

Lubię To !